Dzień Kobiet w Bukieterii — relacja z Targowej!
8 marca 2026 — przeszedł do historii naszej kwiaciarni w Gorzowie Wielkopolskim! Grzesiek mówi, że tyle ludzi na Targowej nie było od jarmarku bożonarodzeniowego na Starym Rynku. A ja mówię, że jarmark trwa trzy dni, a Dzień Kobiet — od szóstej rano do zamknięcia. I byliśmy na nogach cały czas. Bez przerwy. Serio, kanapkę zjadłam o dwudziestej pierwszej.
Hit Dnia Kobiet 2026 — róże z nadrukiem!
Hitem tego roku w naszej kwiaciarni Bukieteria były róże z nadrukiem „Dla Mamy" na płatkach. Tak, tak — prawdziwe czerwone róże z prawdziwym, trwałym napisem! Jak to robimy? To nasza mała tajemnica (dobra, specjalna technika druku jadalnym barwnikiem na płatkach — ale nie mówcie nikomu, bo konkurencja z Gorzowa mnie zabije). Efekt jest fenomenalny — Mama dostaje różę i od razu widzi, że to nie „byle jaki kwiat z benzyny", tylko coś przemyślanego, osobistego, z sercem.
Zamówienia na róże z nadrukiem zaczęły spływać już na tydzień przed ósmym marca. Dzwonili panowie z Centrum, z Górczyna, z Siedlic, z Zawarcia — nawet z Kostrzyna nad Odrą ktoś zadzwonił, żeby zarezerwować bukiet z odbiorem rano. Firmy z biurowców na Staszica zamawiały po kilkanaście sztuk — jedna firma zamówiła 30 róż z nadrukiem dla wszystkich pracownic. Szef przyszedł osobiście, z listą imion, i poprosił, żebym każdą różę zapakowała osobno z wizytówką. Grzesiek pakował te pudełeczka do trzeciej w nocy. Serio.
Kolejki na Targowej 9A — całodniowy maraton florystyczny
Zamówień było tyle, że Grzesiek jeździł po dostawy dwa razy — raz rano do hurtowni pod Gorzowem (ta na trasie do Bogdańca), a potem jeszcze raz po południu do hurtowni w kierunku Deszczna, bo róże się kończyły. I to nie byle jakie róże — zamawiałam z Holandii, długołodygowe, pięćdziesięciocentymetrowe, z pięknymi, pełnymi pąkami. Bo na Dzień Kobiet w Bukieterii nie ma miejsca na kompromisy jakościowe.
A kto przychodził? Wszyscy! Mężowie, którzy „nigdy nie kupują kwiatów" (a potem stoją przy ladzie jak zagubione owieczki i mówią „niech pani wybierze, bo ja się nie znam" — i to jest urocze). Synowie kupujący pierwszy bukiet dla mamy — widzę wzruszenie w ich oczach i wiem, że ta mama będzie najszczęśliwsza w Gorzowie. Córki zamawiające flower boxy dla mam i babć. Koleżanki z pracy zbierające się na wspólny bukiet. Szefowie z bukietami dla całego zespołu.
Jeden pan kupił 15 tulipanów — po jednym dla każdej kobiety w biurze. Każdy tulipan w innym kolorze, każdy osobno zapakowany w papier. To było piękne i mówię to jako florystka, która na kwiatach zjadła zęby.
Kwiaty na Dzień Kobiet — co najchętniej kupują gorzowianie?
Po trzydziestu latach prowadzenia kwiaciarni w Gorzowie mogę powiedzieć, że trendy na Dzień Kobiet zmieniają się, ale kilka rzeczy pozostaje stałych:
- Czerwone róże — absolutna klasyka, niezmienna od lat. W tym roku rozeszły się najszybciej. Bukiet od 60 zł.
- Tulipany — wiosenne, kolorowe, radosne. Hit ostatnich lat, szczególnie w wersjach papugowatych i strzępiastych. Od 5 zł za sztukę.
- Flower boxy — nowy trend, który w tym roku przebił tulipany! Flower box z różami w eleganckim pudełku, od 80 zł. Popularność rośnie z roku na rok.
- Mieszane bukiety wiosenne — frezje, hiacynty, ranunkuły, narcyze. Pachną jak wiosna na Bulwarze Wschodnim nad Wartą. Od 50 zł.
- Storczyki — dla pań, które cenią trwałość. Storczyk w doniczce to prezent na tygodnie, nie dni. Od 60 zł.
Moment dnia, który zapamiętam na zawsze
Najlepszy moment 8 marca 2026? Mała dziewczynka, może 6 lat, przyszła z tatą i wybrała jedną różę dla mamy. Sama zapłaciła ze swojej skarbonki — wysypała monety na ladę, policzyłyśmy razem, i starczyło na piękną różową różę z gipsówką. Zapakowałam jej ją w nasz najładniejszy papier i dołożyłam od siebie wizytówkę z napisem „Od najwspanialszej córeczki na świecie." Grzesiek twierdzi, że to ja się wtedy popłakałam, ale ja twierdzę, że to był piasek w oku. Florystki nie płaczą. No dobra, może czasem. Przy takich scenach to nawet Grzesiek miał mokre oczy, chociaż będzie temu zaprzeczał do końca życia.
Dostawa kwiatów na Dzień Kobiet w Gorzowie
W Dniu Kobiet dostawa kwiatów w Gorzowie działa u nas na najwyższych obrotach. Grzesiek tego dnia jest kierowcą, kurierem, tragarzem i moim osobistym asystentem w jednym. Rozwozi bukiety po Gorzowie Wielkopolskim — od Centrum przez Zawarcie, Zakanale, Siedlice, po Staszica i Górczyn. Dowozimy też do firm w okolicach — Bogdaniec, Deszczno, Kłodawa, Lubiszyn. Tego dnia czas realizacji to minimum 2-3 godziny, bo zamówień jest mnóstwo — dlatego powtarzam: zamawiajcie wcześniej!
W tym roku po raz pierwszy oferowaliśmy też „bukiet-niespodziankę" z dostawą o konkretnej godzinie — np. o 10:00 do biura, żeby koleżanki z pracy zobaczyły i były zazdrosne (w dobrym sensie!). Klienci pokochali tę opcję i na pewno powtórzymy ją w przyszłym roku.
Dziękuję całemu Gorzowowi!
Dziękuję całemu Gorzowowi Wielkopolskiemu za ten dzień! Każdemu, kto przyszedł na Targową 9A, każdemu, kto zadzwonił, napisał na Facebooku, zamówił dostawę. To dla Was robię to, co robię — od ponad trzydziestu lat, w tej samej kwiaciarni, w tym samym miejscu, z tym samym Grześkiem (który tylko trochę się postarzał, ale to normalne).
A jeśli ktoś przegapił Dzień Kobiet — nie martwcie się! U nas w kwiaciarni Bukieteria na Targowej 9A każdy dzień jest dobry na kwiaty. Imieniny, urodziny, „po prostu tak" — najpiękniejsze powody na bukiety w Gorzowie Wielkopolskim to te bez okazji. Jak szukacie pomysłu na prezent — zerknijcie na nasze flower boxy, które podbijają serca, albo przejrzyjcie galerię naszych realizacji.
Do zobaczenia na Targowej! Dzwońcie: 95 720 55 66. A na przyszły rok zamawiajcie na Dzień Kobiet już od lutego — bo róże nie rosną na drzewach. Znaczy rosną, ale wiecie o co mi chodzi!
— Violetta, szalona florystka z Targowej, kwiaciarnia Gorzów, woj. lubuskie